Stylizacje

Sukienka kombinezon w wersji hippie

19 sierpnia 2017

Po dłuższej przerwie wracam do treści, które lubicie najbardziej. Ja z resztą też. No bo przecież założyłam tego bloga z myślą o szmatkach i to głównie tych boho. Chociaż sobota nie jest może najlepszym dniem tygodnia na pojawienie się nowego wpisu, mam jednak nadzieję, że pogoda uziemiła Was w domu i zajrzycie do mnie. Oferuję słoneczne zdjęcia, hipisowską i bardzo letnią stylizację, a w niej… Sukienka kombinezon, czy tam kombinezon z trenem ze sklepu Zaful. W kwiaty, z opuszczonymi ramionami. No bajunia. Jest tylko jedno ale…

Długość proszę Państwa, długość. I nie mam tu na myśli trenu a szorty, które niestety bardziej przypominają majtki. I już nawet kombinowałam, żeby nałożyć na całość jeszcze jeansowe gatki, ale musiałyby one idealnie pokrywać się wysokością stanu z odcięciem w kombinezonie. A to średnio możliwe. Może długość tych majtasów nie krępowałaby mnie tak bardzo, gdyby moje uda byłyby nieco dalsze od antyideału lub gdybym po prostu była przyzwyczajona do długości mini. Ale wiecie co?

Mimo wszystko fajnie to wygląda! Letnio, swobodnie, luzacko! I może nie jest to zestaw do pracy, a nawet do latania po mieście, ale na spacer po plaży w letni wieczór czy imprezę w barze nad brzegiem morza byłby super! Ja tym razem wykorzystałam go na popołudnie na odludziu. I też było git.

PS. Jak Wam podoba się moja fryzjerska inwencja twórcza i nowy, ulubiony sposób czesania się? Szczególnie przydatny kiedy kładę się z mokrymi włosami i rano wierzchniej ich warstwy nie da się opanować.

kombinezon, kolczyki, okulary ZAFUL 15,49$ 2,93$ 5,38$

buty bonprix 100 zł

torba vintage

bransoletki river island 10 zł

4 komentarze

  • Reply katarzyna kobierecka 21 sierpnia 2017 at 14:51

    piękne zdjęcia 😉

  • Reply Dorota z kobietytomy.pl 23 sierpnia 2017 at 10:21

    Bardzo ciekawa propozycja 🙂 Uniwersalna 🙂

  • Reply Królowa Karo 27 sierpnia 2017 at 09:46

    A mnie się podoba ten pomysł z tym trenem i mimo, że moje nogi do idealnych nie należą, w takiej wersji chyba mogłabym nosić taki kombinezon.

  • Reply Mondro 29 sierpnia 2017 at 13:43

    Chyba wolałabym to wdzianko jako całą sukienkę. Za dużo odkrywa, wydaje mi się, że lepiej by było gdyby ubranie odkrywało górę i zakrywało dół i na odwrót. Ale ja już wiekowa jestem, może się nie znam 😉

  • Leave a Reply