Wiosna nie może się zdecydować czy chce być ciepła czy zimna, tak samo ja nie mogę podjąć decyzji czy postawić na czerń i biel czy na kolorki. Tym razem wygrały kolory, na dodatek intensywne.…
-
-
Elegancja Francja prosto z lumpeksu. Naszyjnik czekał na premierę rok, jest bardzo wymagający, wzory nie, kolory też mu nie pasują, dekolt ma być odpowiedni, okazja również. W końcu udało mi się go namówić na…
-
Powrót do korzeni, do stylu, w którym czuję się zdecydowanie najlepiej. Mało krzykliwe barwy, luźny krój swetra, obcisłe gacie i dodatki w indiańskim duchu. I powiem wam szczerze, że w końcu się zdecydowałam na…
-
Pogoda nadal nie rozpieszcza, wiatr wieje non stop, z nieba kapie deszcz, a słońce zasłonięte jest grubą warstwą chmur. Czyli jednym słowem aura do zdjęć jest fatalna, mimo wszystko pokażę dziś wam obiecany, kolorowy…
-
Czerń z bielą czyli ponadczasowa, klasyczna elegancja. Kolorów znowu brak, ale zapewniam was, że w następnym wpisie się pojawią. Możecie zarzucić, że jest stosunkowo nudno i że nic odkrywczego nie wprowadzam do świata mody,…
-
Kolory nadal smętne, styl zupełnie różny. Jak już pisałam w mojej szafie panuje istny miszmasz stylów i z żadnego nie jestem w stanie zrezygnować. Dzisiaj pokażę wam jak wykorzystać „babciową” plisowaną spódnicę o cudnej…
-
Po kolorowej i kiczowatej zabawie znowu przyszedł czas na smęcenie kolorami oraz rockowe, a może i nawet cięższe klimaty. Czernie i szarości to ostatnio moje barwy. Na razie nie chce mi się kombinować z…
-
Oczywiście kochani moi poprzedni post to część akcji szafiarskiej: Blachara Contest czyli blogerki na prima aprilis. Dziękuję tym, którzy się nabrali za to, że się nabrali oraz tym, którzy ciągnęli temat za współuczestnictwo w…
-
Oczywiście PRIMA APRILIS! Wyjaśnienie tutaj: http://marionetkamody.blogspot.com/2012/04/prima-aprilis.html Widzieliście mnie już w wielu odsłonach codziennych. Dzisiaj coś bardziej imprezowego. Outfit z wczorajszego wypadu z moim Misiaczkiem do pobliskiego klubu. Dużo błysku, makijaż odrobinę mocniejszy niż zwykle…
-
Już od jesieni zbieram się, żeby pokazać wam pewne cudo, na które wydałam majątek i które jest niepraktyczne, ale jednak cudne i je kocham. Pelerynka z kapturem z futrzanym obszyciem. Ciepła kiedy jest ciepło,…
