Tego jeszcze u mnie nie było. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją, nie pokazu, nie eventu, ale książki. Nie wiem czemu sama się sobie dziwię, bo książki kocham i namiętnie czytam (chociaż nie poświęcam im tyle czasu ile bym chciała). Książki o modzie szczególnie ostatnio stanowią ważną część moich zbiorów. Poradniki, biografie, popularno-naukowe wywody oraz oczywiście najprzyjemniejsze fabuły oparte na faktach – wszystko mi jedno, byleby krążyły po świecie mody.

książki o modzie

czytaj dalej

Dokładnie tydzień temu, w piątek uczestniczyłam w bardzo ciekawym wydarzeniu. Zostaliśmy zaproszeni na ślub i wesele kierownika mojego chłopa. Wszystko w plenerze, z dużym luzem, z niesamowitym klimatem – którego nawet średnia pogada nie popsuła. Impreza miała formę pikniku – więc i ubranko musiało być piknikowe, a jednocześnie eleganckie.

Jak się ubrać na wesele – piknik?

Sama się nad tym głowiłam odkąd dostałam zaproszenie. W szafie wisiało kilka fajnych, eleganckich kiecek, ale z każdą było coś nie tak. Podstawowym problemem był oczywiście rozmiar, kolejny długość lub nieodpowiedni kolor, do tego dochodziły zbyt duże dekolty lub zbyt eleganckie tkaniny.

Z pomocą przyszła Patrycja – blogerka, opiekunka działu moda w sklepie OneMarket (teraz tam są jakieś bajkowe wyprzedaże), a przede wszystkim moja koleżanka. Upatrzyłam sobie w jej sklepie właśnie tę oto sukienkę w motyle. Ma świetny materiał, odpowiednią długość i dekolt, krój w którym moje krągłości wyglądają jako tako. Dodatkowo idealnie nadawała się na niezobowiązujące przyjęcie weselne. Troszkę elegancji dodałam jej marynarką, błyszczącą kopertówką oraz bucikami na szpilkach (które swoją drogą okazały się porażką – większość czasu spędziłam przecież na trawie – zaraz je więc zmieniłam na wygodne baleriny).

A przede mną w sierpniu kolejne wesele – tym razem już klasycznie eleganckie – i znowu nie mam się w co ubrać…

jak się ubrać na wesele

czytaj dalej

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że zwykle mam problemy z pisaniem relacji z różnych eventów, w których miałam zaszczyt uczestniczyć. Unikam więc ich jak ognia. Jednak dzisiaj po prostu muszę Wam przybliżyć pewne świetne przedsięwzięcie.

Targi Size+

13/14.06 Warszawa druga edycja Targów Size+

Masa wystawców: ciuszki, bielizna, dodatki, biżuteria, jedzonko, porady stylisty, pokazy mody, warsztaty. Absolutnie wszyscy stanęli na wysokości zadania, oprócz odwiedzających… Ale wszystko po kolei.

targi size+
fot. mój kalkulator

czytaj dalej

Co zakładacie na siebie, kiedy czeka Was wielkie latanie po mieście po pracy?

Co na siebie wrzucacie kiedy Wasza korporacja łaskawie ogłasza casual friday?

Casual Friday

Bogu dzięki nie pracuję w korporacji. W mojej pracy absolutnie nikt nie zwraca uwagi na to, co na siebie włożę. Zwykle stawiam więc na wygodę i dużą dozę luzu – szczególnie gdy wiem, że spędzę całe popołudnie w markecie budowlanym lub latając za ciuchami do sesji. Czasem mam jednak ochotę przełamać ten luz białą koszulą i marynarką. Co prawda marynarka jest w kolorze intensywnego oranżu, a koszula przezroczysta – ale są!

Torba pochodzi ze sklepu AllBag i doskonale wyraża moje obecne nastawienie do ludzi. No może trochę przesadziłam – ale przynajmniej nieproszeni goście nie wcinali się na zdjęcia, a na ulicy nikt mnie nie zaczepiał, żeby wydębić 2 zł lub papierosa.

casual friday

czytaj dalej

Pogoda iście letnia, a moja szafa domaga się nowych ubrań. Ze względu na moje życiowe bycie ciamajdą oraz ostatnie nadprogramowe kilogramy wszystko jest albo niezmywalnie brudne albo dziurawe albo za małe. Cóż zrobić innego niż wielkie letnie zakupy!

Letnia wishlista

1. Sandały

Moje ulubione, słomkowe koturny sandały z H&M dokończyły swojego żywota. Dlatego też szukam nowych, podobnych, mega wygodnych. Na razie w oko wpadły mi:

whishlista

panterki/platformy/z koralikami

czytaj dalej