W końcu pogoda zrobiła się nieco bardziej bajkowa. Świeci słońce i jest względnie ciepło (w sumie to dopiero teraz zrzuciłam z siebie kurtki i schowałam botki). W końcu czas na nieco lżejsze stylizacje!

Festival look numer 2

Duża torebka skórzana, buty na koturnie, wielkie okulary i top z frędzlami – idealny look w klimacie hippie, który świetnie sprawdzi się podczas letnich festiwali (no może na zabawę w błocie lepsze byłyby kaloszki). Szkoda tylko, że line-up’y na polskich festiwalach w tym roku takie słabe. Ja w takim wydaniu udałam się na randkę oraz do pracy na sesję zdjęciową.

PS. Jakby ktoś posiadał na sprzedaż te same buty w rozmiarze 40 – biorę w ciemno! Moje już są w stanie rozkładu, a uwielbiam te sandały.

festival look

czytaj dalej

Nie, nie będzie o popularnej stacji telewizyjnej dla maluchów, a o długości, a w zasadzie krótkości.

Mini – pokaż nogi!

Nie przepadam za tą długością. Przede wszystkim dlatego, że jest zwyczajnie niewygodna. Ani się schylić, ani stanąć gdzieś gdzie wieje wiatr. Cały czas się pilnuję, czy aby nie podciągnęła się za wysoko lub czy nie widać mi całego tyłka. No ale cóż, oryginalne spódnice i świetny wygląd wymagają czasem poświęceń i głuchoty na gwizdy wydobywające się z męskich paszczy oraz trąbnięć z męskich super-fur (w typie skuter lub 20 letni fiat uno).

Fotki wykonała Angelika

mini

czytaj dalej

Dzisiaj będzie i pastelowo i boho. Pokażę, że z powodzeniem można połączyć te 2 super wiosenne trendy!

Pastelowe boho

Pastele wracają na sezon wiosenny co roku, bohema i hippisi przypomnieli o sobie teraz (ale trzymam kciuki, żeby ten trend utrzymał się na zawsze). Ja postanowiłam połączyć ze sobą te 2 trendy tworząc zestaw idealny na latanie po mieście od rana do nocy, kiedy to pogoda jeszcze jest kapryśna. Ale już tak bardzo chciałabym zrzucić z siebie kurtkę, szal i rajtuzy… No ale nie marudzę, bo przyciągnę do siebie więcej średniawej pogody.

Kowbojki to zdecydowanie moje ulubione wiosenne buty. Pasują wszędzie i do wszystkiego, a do tego są mega wygodne. Marzą mi się botki Bugatti –  ale na razie muszę zachodzić na śmierć te obecne.

Zdjęcia wykonała Angelika <3

pastelowe boho

czytaj dalej

Jeszcze rok temu wychodząc w dzwonach na ulice czułam na sobie dziwne spojrzenia. Od znajomych słyszałam, że ten krój nigdy nie wróci do łask i oni nigdy tego nie założą. Dzisiaj Ci sami ludzie latają po sklepach i zachwycają się szeroką nogawką.W modzie nigdy nie mów nigdy.

Lata 70 i spodnie dzwony

Męska koszula, która podkreśla ładny dekolt oraz gładkie, ciemne spodnie typu dzwony tworzą najprostszy zestaw w stylu boho. Każdy, bez względu na wiek czy sylwetkę, może go z sukcesem skopiować. Pole do manewru przy tej prostocie dają nam dodatki. Wysoka szpilka ukryta w nogawce dodatkowo wydłuży nogi, żakardowy szal doda odrobiny orientu, a torba z frędzlami jeszcze bardziej przywoła klimat lat 70.

Dzisiaj prezentuję Wam również swój nowy look. Zmieniłam w swojej aparycji 2 rzeczy w ramach pewnej akcji, o której za jakiś czas napiszę, a której proces możecie śledzić na moim instagramie (@marionetkamody). Kto zauważy te zmiany?

Zdjęcia wykonała Patrycja.

dzwony

czytaj dalej

Tym oto postem otwieram sezon na gołe nogi i sandały! Oby trwał przynajmniej do października!

(multi) kolorowy outfit

Rzadko można mnie zobaczyć w aż takiej ilości kolorów. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że mimo mojej wielkiej miłości do koloru i printu zwykle raczej smęcę i wybieram barwy stonowane i nudne. Wiosna jest jednak takim okresem, w którym wręcz marzę o kolorze, szczególnie kiedy za oknem słońce, na termometrze ponad 20 stopni, a ja idę spotkać się z moimi ulubionymi blogerkami na lunchu w centrum Wawy (o tym niżej).

Na pierwszy rzut wiosny wybrałam nowości z mojej szafy, które przez kilka tygodni czekały właśnie na te pierwsze promienie mocnego słońca. Rozkloszowana spódnica w energetycznym kolorze oraz przeurocza marynarka we wzór papug.

Zdjęcia by Patrycja

kolorowy outfit

czytaj dalej